25  października  2017 r. Nel  Kawczyńska  zajęła  III  miejsce w międzyszkolnym konkursie recytacji poezji Cypriana Kamila Norwida, który odbył się w II LO w Stargardzie.

 

Nel w brawurowej recytacji przedstawiła wiersz patrona  II LO  pt.„Coś ty Atenom zrobił Sokratesie” oraz drugi utwór - wybrany z poezji Adama Mickiewicza, który nawiązywał do obowiązującej w konkursie tematyki pielgrzymstwa - pt. „Żegluga”.

Brawo Nel, gratulujemy!

E.W.

W miniony wtorek, 24 października zawitał do naszej szkoły Tomasz Narkun. 

Urodzony w Stargardzie  polski zawodnik MMA wagi półciężkiej (do 93 kg), zwycięzca eliminacji M-1 Selection z 2010 roku, mistrz Europy ADCC w submission fightingu z 2012 i 2014 roku oraz posiadacz czarnego pasa w brazylijskim jiu-jitsu. Od 2015 roku niepokonany, międzynarodowy mistrz KSW w wadze półciężkiej.
Było  to  ciekawe spotkanie – mistrz opowiadał o swojej karierze sportowej i zachęcał wszystkich do uprawiania  sportu i rozwijania swoich pasji.  

Przekonywał naszych uczniów, że ciężką pracą i wytrwałością można osiągnąć sukces. Po spotkaniu niektórzy uczniowie mogli otrzymać autograf i wspólne zdjęcie z mistrzem.

W ubiegłym tygodniu, korzystając z pięknej pogody uczestnicy koła rowerowego odbyli kolejny rajd terenowy. Tym razem udaliśmy się na rowerach nad jezioro Miedwie. Ciepłe powietrze sprzyjało licznym zabawom, których zwieńczeniem było oglądanie cudownego zachodu słońca. Wszyscy obecni zachowywali się wzorowo i świetnie się razem bawili.

Przy cudownej słonecznej jesiennej pogodzie turyści z SP7 wyruszyli na rajd zorganizowany przez miejski oddział PTTK. W wyprawie uczestniczyli uczniowie stargardzkich i okolicznych szkół podstawowych. Było nas ponad 200 osób. Trasa licząca około 14 kilometrów prowadziła urokliwymi drogami wokół Grzędzic, między innymi niebieskim szlakiem Anny Jagiellonki, czarnym szlakiem Grzędzickim, zielonym szlakiem Miedwiańskim. Po drodze wstąpiliśmy do małego urokliwego kościółka w Grzędzicach, w którym pani przewodnik zapoznała nas z historią tego zabytku.

Finałem rajdu było ognisko, zorganizowane na placu zabaw w Morzyczynie. Tego dnia czuliśmy kilometry „w nogach”, dlatego też do domu wróciliśmy autobusem MZK.

opr. JCz